niedziela, 16 lipca 2023

5.07.2023 Eisenach - Wartburg


Oto główny cel wyprawy do Niemiec. Legendarny zamek Wartburg. Miejsce turniejów śpiewaczych, z których jeden przeniesiono na karty partytury Tannhausera. Położony blisko Eisenach, więc naturalnie jego zwiedzanie zbiegło się również z wizytą w domu Bacha.
Na Wartburg można wejść z Eisenach pieszym szlakiem. Podejście przez las nie jest zbyt strome. Żałowałem nawet, że z miasta jest tak blisko. Zabytek jest dziś dobrze utrzymany, a zwiedzanie z przewodnikiem pozwala dowiedzieć się nieco na temat historii tego miejsca. Z pierwotnego wystroju zostało niewiele. Wrażenie robią ufundowane przez Wilhelma II mozaiki oraz cela Marcina Lutra, w której rzekomo przełożył biblię na niemiecki. Malowniczo tu i przyjemnie.
Przyjemnym miasteczkiem jest również Eisenach. Muzeum w domu narodzin Bacha daje możliwość poznania biografii kompozytora, ale również spędzenia czasu z jego muzyką graną na żywo przez pracownicę muzeum, ale również dostarczaną poprzez słuchawki. Można tu w specjalnych kapsułach spędzić mnóstwo czasu słuchając największych przebojów lipskiego kantora.
Będąc w sercu Turyngii trzeba też zakosztować kuchni regionu. A więc Bratwurst z kiszoną kapustą i puree ziemniaczanym i soljanka. Zdziwiło mnie, że że danie główne pływa wręcz w soku z kapusty. Może to wynik tego, że nazwałem kelnerkę "die alte Dame".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Piramida zwierząt, reż. M. Borczuch, Narodowy Stary Teatr w Krakowie,

Oto prawdziwa sztuka - opowiedzieć o najważniejszych wydarzeniach lat dziewięćdziesiątych w dziedzinie sztuk plastycznych bez pokazywania ty...