![]()
Prosta historia. To sztuka zrobić dobry film w oparciu o tak prosty węzeł dramaturgiczny. Siłą tego obrazu są jednak przede wszystkim emocje, tym silniejsze, że w środowisku, w którym normą i obyczajem jest nieobnoszenie się z nimi, nawet najmniejsze wzruszenie ma energię wulkanicznej erupcji. Nie wiem, czy ten emocjonalny chłód, który był także tematem i etykietą "Duchów Inisherin" (innego z filmów oglądanych w tym roku) to jakaś irlandzka specjalność, ale po obejrzeniu tych dwu obrazów, trzeba chyba odetchnąć z ulgą, że wychowywało się w środowisku, gdzie było więcej ciepła.
Duża biegłość operatorska, dbałość o szczegóły i piękno kadru. Zabrakło jedynie "błysku", którego zawsze szukam w książkach, filmach. Błysku, który przenosi solidną, fachową robotę na poziom maestrii.
niedziela, 3 września 2023
1 września 2023, Cicha dziewczyna, reż. Colm Bairéad
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Federico De Roberto, Wicekrólowie
Mikołajewski przyrównuje tę książkę do "Pana Tadeusza", ja widzę raczej podobieństwa do "Anny Kareniny". Mamy tu bowiem ...
-
"Znachor" reż. Jakub Roszkowski, Teatr im. J. Słowackiego "Znachor" jako propozycja na dzień zakochanych? Historia opowi...
-
Najpierw ustalasz reguły gry! mówi pisarz. A potem narzekasz, że musisz ich przestrzegać! [Legendy, s. 78]. Albo ich nie przestrzegasz, ja...
-
Przyznam się szczerze, że nigdy do końca nie rozumiałem zmagań literatów I połowy XX stulecia z zagadnieniem formy. Wiele energii wkładali n...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz