Przypisywana Wilde'owi pornografia. Kilka wskazówek może rzeczywiście naprowadzać na autorstwo Irlandczyka. Dość elegancki styl, szczegóły kulinarne (wykwintne potrawy) i skupienie uwagi na drobiazgach (majoliki, kryształy itp.). Kontrastuje to z szokującymi nie raz opisami orgii. Zwłaszcza pierwszy z opisów - podły dom publiczny i śmierć suchotniczej prostytutki albo jeden z późniejszych - wypadek z butelką w odbycie.
Z dzisiejszego punktu widzenia zaskakuje wyobraźnia, śmiałość i pomysłowość rozwiązań. W wiktoriańskiej Anglii pod kołderką purytanizmu nieźle się kotłowało. Wydaje się, że trzeba było umieć prowadzić swoistą grę pozorów. Kto się próbował podówczas wyłamać, kończył jak Wilde w Readingn i na marginesie życia publicznego.
niedziela, 6 sierpnia 2023
1.08.2023 Teleny
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Michał Witkowski, Tango
Przypomina to trochę "Młyn do mumii" Petera Stancika z dwiema zasadniczymi różnicami. Nasz przodownik Piątek w odróżnieniu od czes...
-
Trudno zliczyć, ile razy zirytował mnie autor tej książki, jego egocentryzm, megalomania i brak skromności. Książka nie jest właściwie obraz...
-
Pomysł rezerwowy, bo nie wypaliła wycieczka do Zielonej Góry. Lądowanie w Dziembówku, krótka droga przez las do Dziembowa. Tu oglądany z zew...
-
Teatr Polski zaproponował widzom wierną tekstowi adaptację powieści Stanisława Lema. Czytelnik nie powinien być zaskoczony tym, co dzieje si...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz