"W małym dworku" Stanisława Ignacego Witkiewicza
Reżyseria i opracowanie muzyczne - Jan Marek Kamiński
Scenografia i multimedia - Ewelina Węgiel
Kostiumy - Tomasz Armada
Dźwięk - Maciej Szymborski
OBSADA:
Ojciec Dyapanazy Nibek – Roland Nowak
Jego córki:
Zosia – Katarzyna Lis
Amelka – Kamila Banasiak
Kuzyn Jęzory Pasiukowski – Dominik Rubaj (gościnnie)
Jego i Nibków kuzynka Aneta Wasiewiczówna – Natalia Szczypka (gościnnie)
Widmo Matki Anastazji Nibek – Joanna Żurawska
Dwóch oficjalistów:
Ignacy Kozdroń – Wojciech Siedlecki
Józef Maszejko – Maciej Hązła
Kucharka Urszula Stechło – Katarzyna Kalinowska
Chłopiec kuchenny Marceli Stęporek – Michał Karczewski
INSPICJENT: Jolanta Skawina
PREMIERA: 19 maja 2023 r.
Wierne testowi i wierne witkacowskiemu duchowi. Ileż tam się działo na tej scenie - nie tylko pierwszy plan grał, ale cała scena. Kamiński uruchomił całe uniwersum. I z tekstu pomyślanego jako parodia i nie niosącego raczej jakiegoś głębokiego przesłania starał się wycisnąć jakąś myśl. Widzę tu spektakl o mierzeniu się ludzi z prawdą. Każdy z nas ma jakąś swoją prawdę i w zderzeniu z mikrokosmosem inny ludzi ona traci swoją ostrość. Jak przebrnąć przez świat, gdzie prawda drugiego zagraża naszej prawdzie. Jak się nie zgubić? Kto docieka, ten traci grunt pod nogami. Jęzory - zadufany w sobie próżniak - jest najbezpieczniejszy. Jak nieezpieczne są cudze prawdy, przekonuje nas los dziewczynek i Diapanazego, którzy za ciekawość płacą cenę najwyższą. Oczywiście nadinterpretacja, ale zakończenie, w którym wreszcie się coś wybebeszyło (monolog Jęzorego!, Diapanazy nad zwłokami córek) robi wielkie wrażenie.
poniedziałek, 5 czerwca 2023
2023-06-04 W małym dworku
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Marieke Lucas Rijneveld, Niepokój przychodzi o zmierzchu
Nastolatek ginie pod lodem, gdzieś na holenderskiej wsi, a my przyglądamy się jego rodzinie. Być może Rijneveld opisuje jej rozpad po tym, j...
-
Pomysł rezerwowy, bo nie wypaliła wycieczka do Zielonej Góry. Lądowanie w Dziembówku, krótka droga przez las do Dziembowa. Tu oglądany z zew...
-
Chyba jedna z najtrudniejszych lektur w życiu. Chwilami niesamowicie wciągająca, awanturnicza, przygodowa, łotrzykowska. Ale jest też powieś...
-
Pomysł Bogusia, żeby jechać do Würzburga nie był przeze mnie przyjęty szczególnie entuzjastycznie. Potężny upał i zatłoczone miasto zwiastow...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz