Zbiór opowiadań. Zawarte w tomie utwory można zaliczyć do nurtu realizmu, tym zaś, co je łączy, jest postawienie bohaterów w możliwej, ale jednak niecodziennej, a niekiedy zaskakującej sytuacji. To właśnie sprawia, że ów realizm przestaje być realizmem w czystej postaci. Przypomina herbatę z cytryną albo kawę z mlekiem. A może bardziej herbatę "z prądem". Smaczku bowiem nadają tym niespecjalnie oryginalnym - jeśli chodzi o kompozycję czy język - opowiadaniom właśnie owe sytuacje i krótkie, ale celne psychologiczne obserwacje autora.
Pogrzeb dziwki, wygrana na loterii, znalezienie portfela wypchanego forsą - oto owe sytuacje. Wyraziste są również postaci: autor rubryki porad sercowych, złodziejaszek przestrzegający specyficznego kodeksu złodziejskiego, pijaczek w roli Świętego Mikołaja.
Efektowne, ale wątpię, czy coś z tego pozostanie na dłużej w mojej pamięci.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz