Udane polskie prawykonanie cyklu Abrahamsena. Hipnotyzująca ostatni część. Znacznie lepiej słuchałoby się jednak, siedząc bliżej orkiestronu. Otoczenie wybitnie w ten piątek nie sprzyjało. Za mną jakaś kobieta - ewidentnie nienastawiona na wrażenia wokalne - co jakiś czas: "niech ona już skończy". Obok niepełnosprawny intelektualnie chłopak cały czas gadał. A pół widowni trzeba by wysłać do Sokołowska na leczenie suchot.
J. Sibelius Oceanidy – poemat symfoniczny op. 73
H. Abrahamsen Let Me Tell You (polska premiera)
***
J. Sibelius V Symfonia Es-dur op. 82
Dima Slobodeniouk – dyrygent
Joanna Freszel – sopran
NFM Filharmonia Wrocławska
Koncert pod batutą cenionego dyrygenta, Dimy Slobodeniouka, wypełnią dzieła kompozytorów pochodzących z krajów nordyckich – współcześnie tworzącego Hansa Abrahamsena oraz Jeana Sibeliusa, najsłynniejszego skandynawskiego symfonika XX wieku.
Pierwszym utworem w programie będzie nawiązujący do mitologii greckiej poemat symfoniczny Oceanidy Sibeliusa. Kompozytor zapisał się w historii jako twórca mrocznych, surowo brzmiących dzieł, które często porównywane są do fińskiego krajobrazu. Okazuje się jednak że artysta ten świetnie odnalazł się także, opisując dźwiękami morze i igrające wśród fal nimfy. Figlarna myśl muzyczna prezentowana na początku dzieła przez flety symbolizuje oceanidy, a pojawiająca się niedługo później melodia grana przez obój i klarnet na tle akompaniamentu smyczków i harf oddaje majestat oceanu. Oceanidy zgodnie uznawane są przez badaczy i krytyków za jeden z najwartościowszych poematów Sibeliusa. Pomimo melodyjności i barwności dzieło to grane jest dość rzadko.
Let Me Tell You to cykl siedmiu pieśni na sopran i orkiestrę autorstwa współczesnego duńskiego kompozytora, urodzonego w 1952 roku Hansa Abrahamsena. Twórcę zainspirowała książka brytyjskiego pisarza Paula Griffithsa o tym samym tytule. Tematem dzieła są przeżycia Ofelii, jednej z bohaterek Szekspirowskiego Hamleta. Utwór duńskiego kompozytora to historia opowiedziana z jej perspektywy, wyłącznie z użyciem wyrazów użytych przez angielskiego dramatopisarza. Dzieło intryguje jasną, szklistą orkiestracją, a także komunikatywnym językiem muzycznym. To utwór nie tylko silnie poruszający, ale też niebanalny i bardzo oryginalny. Siedem pieśni zostało podzielonych na trzy sekcje. Tematem pierwszej z nich jest pamięć, drugiej – miłość, trzecia zaś zgodnie ze słowami kompozytora przedstawia pokryty śniegiem krajobraz, który oddaje też stan ducha bohaterki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz