W moim mniemaniu ból jest jedynym stanem, którego nie wolno nam stawiać na równi z innymi afektami. To ból sprawia, że człowiek wyobraża sobie przyszłość, nawet gdyby to była utopia, raj. Jeśli pani jako lekarz ogranicza cierpienie człowieka, to jest to dobre dla jednostki, ale niedobre dla Boga. Bóg jako zasada opiera się na bólu. Dopiero gdyby ból został wymazany ze świata, moglibyśmy mówić o unicestwieniu Boga.
Julia Franck, Południca, Warszawa 2010, wyd. WAB, s. 248
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz