środa, 29 marca 2023

28.03.2023 Woyzeck, Teatr Nowy, Poznań

 Z duszą na ramieniu szliśmy na ten spektakl. Początek dość rozczarowujący, zwłaszcza aktorstwo, które w Teatrze Nowym pozostawia bardzo dużo do życzenia. 

Widać, że spektakl robiła osoba bardzo młoda. Utrzymane jest to właśnie w takiej kampowo-młodzieżowej stylistyce. Całość rozkręcała się w miarę trwania. Bardzo pomogły temu teatrowi przerywniki a la tv z lat 90-tych i oczywiście choreografie zespołowe. 

Dwie dobrze zakomponowane sceny - Juta, Małgorzata w lumpeksie i przesłuchanie doktora Augusta. Najlepiej zaprezentowali się też zresztą doktor Pawła Hadyńskiego i Małgorzata Weroniki Asińskiej.

Plus za zakończenie, które zostawia nas otwartymi na to, co tak naprawdę się wydarzyło.

4.

 https://scontent.fpoz3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/337410658_766363495003450_2112595853023055550_n.png?_nc_cat=105&ccb=1-7&_nc_sid=e3f864&_nc_ohc=FMNn7AxllpMAX8Vh3S-&_nc_ht=scontent.fpoz3-1.fna&oh=00_AfAsNk8Ogh6nntB8C006xN4PIKR-Y7gDWyJvflo0AF9Ypg&oe=6429B73C

sobota, 25 marca 2023

24.03.2023 Oceanidy / Let me tell You Wrocław

 Udane polskie prawykonanie cyklu Abrahamsena. Hipnotyzująca ostatni część. Znacznie lepiej słuchałoby się jednak, siedząc bliżej orkiestronu. Otoczenie wybitnie w ten piątek nie sprzyjało. Za mną jakaś kobieta - ewidentnie nienastawiona na wrażenia wokalne - co jakiś czas: "niech ona już skończy". Obok niepełnosprawny intelektualnie chłopak cały czas gadał. A pół widowni trzeba by wysłać do Sokołowska na leczenie suchot.

Dima Slobodeniouk / fot. Marco Borggreve
Dima Slobodeniouk / fot. Marco Borggreve
Koncerty orkiestrowe
Oceanidy
24.03.2023
pt.
19:00
NFM, Sala Główna
Program:

J. Sibelius Oceanidy – poemat symfoniczny op. 73
H. Abrahamsen Let Me Tell You (polska premiera)
***
J. Sibelius V Symfonia Es-dur op. 82

Przed koncertem (godz. 17.30, VIP-Room) posiadaczy i posiadaczki abonamentu symfonicznego zapraszamy na spotkanie z fagocistką NFM Filharmonii Wrocławskiej Katarzyną Zdybel-Nam.

Pobierz omówienie
Czas trwania:
100 minut
Lokalizacja:
NFM, Sala Główna
plac Wolności 1, Wrocław
Cennik:
od 20 do 65 zł

Koncert pod batutą cenionego dyrygenta, Dimy Slobodeniouka, wypełnią dzieła kompozytorów pochodzących z krajów nordyckich – współcześnie tworzącego Hansa Abrahamsena oraz Jeana Sibeliusa, najsłynniejszego skandynawskiego symfonika XX wieku.

Pierwszym utworem w programie będzie nawiązujący do mitologii greckiej poemat symfoniczny Oceanidy Sibeliusa. Kompozytor zapisał się w historii jako twórca mrocznych, surowo brzmiących dzieł, które często porównywane są do fińskiego krajobrazu. Okazuje się jednak że artysta ten świetnie odnalazł się także, opisując dźwiękami morze i igrające wśród fal nimfy. Figlarna myśl muzyczna prezentowana na początku dzieła przez flety symbolizuje oceanidy, a pojawiająca się niedługo później melodia grana przez obój i klarnet na tle akompaniamentu smyczków i harf oddaje majestat oceanu. Oceanidy zgodnie uznawane są przez badaczy i krytyków za jeden z najwartościowszych poematów Sibeliusa. Pomimo melodyjności i barwności dzieło to grane jest dość rzadko.

Let Me Tell You to cykl siedmiu pieśni na sopran i orkiestrę autorstwa współczesnego duńskiego kompozytora, urodzonego w 1952 roku Hansa Abrahamsena. Twórcę zainspirowała książka brytyjskiego pisarza Paula Griffithsa o tym samym tytule. Tematem dzieła są przeżycia Ofelii, jednej z bohaterek Szekspirowskiego Hamleta. Utwór duńskiego kompozytora to historia opowiedziana z jej perspektywy, wyłącznie z użyciem wyrazów użytych przez angielskiego dramatopisarza. Dzieło intryguje jasną, szklistą orkiestracją, a także komunikatywnym językiem muzycznym. To utwór nie tylko silnie poruszający, ale też niebanalny i bardzo oryginalny. Siedem pieśni zostało podzielonych na trzy sekcje. Tematem pierwszej z nich jest pamięć, drugiej – miłość, trzecia zaś zgodnie ze słowami kompozytora przedstawia pokryty śniegiem krajobraz, który oddaje też stan ducha bohaterki.

czwartek, 23 marca 2023

23.03.2023 Javier Marias, Serce tak białe

Warszawa 2000, wyd. Muza

SERCE TAK BIAŁE Marias - 11303578498 - oficjalne archiwum Allegro

Dużo sobie obiecywałem. Widzę tu jakieś tropy Gombrowiczowskie - sygnały, znaki, symbole mają nas prowadzić do tajemnicy i być próbą zrozumienia prawideł rządzących naszym Kosmosem. Niestety tropy, po których idzie Marias i jego narracja, wiodą nas na manowce dość jednak banalnych przemyśleń o relatywności wszelkiego poznania, nieuchwytności czasu, a to wszystko przyprawione jest trzema czy czterema niezbyt pasjonującymi intrygami miłosnymi. 

Najciekawszy mimo wszystko był najbardziej pikantny wątek Berty z Nowego Jorku i jej spotkania z tajemniczym Billem. I tu przynajmniej udało się uniknąć banału, pozostawiając czytelnika bez wyjaśnienia, czy Bill to Guillermo, którego poznajemy kilkaset stron wcześniej w hotelu na Kubie. 

Wynotowane cytaty:

Niemal wszyscy wstydzą się swej młodości, to nie jest tak, że się za nią tęskni, jak się mawia, raczej się ją usuwa lub się od niej stroni i z łatwością lub z trudem, ale jednak zsyła się owe zaczątki w sferę koszmarów sennych lub powieści, lub w krąg tego, co nigdy nie istniało. Młodość się zataja, młodość jest niedostępnym sekretem dla tych, którzy nie znają już nas młodymi. [ss. 146-147]

Koncentrujemy całą naszą inteligencję i wszystkie nasze zmysły, i całą energię na mozolnym rozpoznawaniu tego, co zostanie, a może już jest zniwelowane, dlatego też pełno w nas wyrzutów i straconych okazji, poświadczeń i potwierdzeń, i okazji wykorzystanych, gdy w istocie nic się nie potwierdza i wszystko się traci. [ss. 347-248]


wtorek, 21 marca 2023

19.03.2023 Gniezno, 966 Zmierzch Bogów

 W mojej ocenie tekst nienajwyższych lotów. Nie mógł go zatem wyprowadzić na wyżyny nawet taki reżyser jak Liber. Najlepsze były te sceny, gdzie operowano tylko ruchem, światłem, obrazem bez tekstu mówionego. Na scenie bogowie i ludzie. Zdecydowanie Ci pierwsi wypadają lepiej, autentyczniej, ciekawiej. Mokosz (Martyna Rozwadowska) i Weles (Michał Karczewski). Ciekawe też epizody - żony Mieszka I - Zuzanna Czerniejewska-Stube (oddalona) i Wojciech Siedlecki (Dąbrówka).

Do przerwy rzecz bardzo przeciętna, po przerwie nabiera jednak ciężkości, głównie za sprawą sceny chrztu, w której Liber uchwycił moim zdaniem clou sprawy. Więc bp Jordan wyciąga dwóch widzów z pierwszego rzędu i chrzci ich, a oni chcąc nie chcąc zgadzają się na ten chrzest. Potem in gremio, kropi kropidłem wszystkich i tak oto bez pytania wszyscyśmy chrześcijany. Mocne. I ten dmuchany Chrystus ze Świebodzina w tle. 

4

https://www.bilety24.pl/public/users/573/o/plakat-966-tf.jpg

sobota, 18 marca 2023

2023-03-18 Owińska + Pelleas et Melisande

 Nie zauważyłem jeszcze wiosny, ale ptaki śpiewają i ciepło jest.







Samedi à l'opéra: Susanna Mälkki dirige Pelléas et Mélisande de Debussy à Radio France

L’Orchestre National de France, grand interprète de Debussy, donne Pelléas et Mélisande. Dès le lever de rideau, un épais mystère saisit l'auditeur de ce drame d’amour contrarié. Parmi les talentueux chanteurs : Antoinette Dennefeld et Ben Bliss.

Claude Debussy – Maurice Maeterlinck,

Pelléas et Mélisande

Drame lyrique en cinq actes et douze tableaux créé le 30 avril 1902 à l’Opéra-Comique, à Paris. Opéra en version de concert enregistré par France Musique le 3 mars 2023 à l’Auditorium de Radio France, Maison de la Radio et de la Musique, à Paris. Concert dédié à la mémoire de Roland Faure, Président-directeur-général de Radio France de 1986 à 1989.

Distribution de Pelléas et Mélisande à l'Auditorium de Radio France :

Susanna Mälkki : Direction musicale

Ben Bliss : Pelléas, petit-fils d’Arkel, Ténor 5
Antoinette Dennefeld : Mélisande, Mezzo-soprano 5-
Allen Boxer : Golaud, petit-fils d’Arkel, Baryton-basse 5
Alastair Miles : Arkel, roi de l’Allemonde, Basse 5
Nadine Weissmann : Geneviève, mère de Golaud et de Pelléas, Mezzo-soprano 5
Patrick Bolleire : Le Médecin / Le Berger, Basse
Joachim Semezies : Yniold, fils de Golaud d’un précédent mariage, Soliste de la Maîtrise de Radio France

Voix de Marins : Clémentine Bourgoin : Soprano
Anne-Lou Bissières : Mezzo-soprano Joël Roessel : Ténor
Jérôme Savelon, Aurélien Pernay : Barytons

Orchestre National de France
Luc Héry : Violon solo (3 hrs.)

czwartek, 16 marca 2023

16.03.2023 W gorsecie

 

https://i.iplsc.com/-/000FZG7V9MFA3NYY-C303.png 

4,5 

Wariacja na temat Sissi. Elżbieta jako wytwór popkultury wg wyobraźni pani reżyser. Jest tu miejsce na współczesne wynalazki (mop!), na dezynwolturę, ale nic tu się nie gryzie. Dobre aktorstwo, piękne kadry. Choć brakuje chyba temu filmowi jakiejś głębszej myśli.

niedziela, 12 marca 2023

12.03.2023 Darzybór + Aida

 '

Spectacol înregistrat în 3 noiembrie 2022 la Teatro Real din Madrid
Giuseppe Verdi - Aida
cu: Krassimira Stoyanova, Jamie Barton, Piotr Beczala, Alexander Vinogradov, Carlos Alvarez, Corul și Orchestra Teatrului Regal din Madrid, dirijor Nicola Luisotti (3 hrs.)

Od jakiegoś czasu nie ma przyjemności ze słuchania Beczały. Strasznie wyciskane dźwięki. Jakby cierpiał na zaparcie. Stoyanova, dość już leciwa primadonna wypada bardzo przyzwoicie, ale najbardziej błyszczą Amonastro i Amneris. Niesamowite, że Carlos Alvarez im starszy, tym szlachetniej brzmi. Znikło to jego monstrualne vibrato, słucha się go bardzo przyjemnie. Jamie Burton dotąd słyszałem w rolach wagnerowskich. Z pewnością nie zdetronizuje moich ulubionych Amneris (Toczyskiej, Obrazcowej, Bumbry), ale to najlepiej wykonana Amneris, jaką słyszałem w ostatnich latach.  

Piramida zwierząt, reż. M. Borczuch, Narodowy Stary Teatr w Krakowie,

Oto prawdziwa sztuka - opowiedzieć o najważniejszych wydarzeniach lat dziewięćdziesiątych w dziedzinie sztuk plastycznych bez pokazywania ty...