Apologia opowieści, opowiadania i opowiadaczy, świadomie nawiązująca do tradycji Baśni tysiąc i jednej nocy i czerpiąca z niej. Mamy tu trzy główne wątki. Dwa baśniowe: historia Fatimy i Bajbarsa oraz jeden współczesny - realistyczny: rodzinna saga Libańczyka Osamy. Pomiędzy nie wplatane są na zasadzie konstrukcji szkatułkowej pomniejsze historyjki, baśnie i opowiadania.
Autor jest osobą homoseksualną. Pisze tak, jak jeszcze 30-40 lat temu pisano by w Europie. Nie afirmuje, nie dopowiada, nie mówi wprost. Wątki nieheteronormatywne trafiają do baśni, a współcześni bohaterowie maskują się. Wuj Dżihad swoją orientację eksponuje dyskretnie wywieszając gdzieś w pokoju wśród zdjęć gwiazd hollywoodzkiego kina małe zdjęcie dwóch całujących się mężczyzn. Czytanie między wierszami często ma więcej uroku niż sycenie się daniem podanym na talerzu.
____________________________________
wynotowane cytaty
Rabih Alameddine, Hakawati, Warszawa 2009 [wyd. Znak]
Rzeczywistość nigdy nie sprosta naszym pragnieniom. Aby jedno odpowiadało drugiemu, opowiadamy sobie historie. [s. 560]
Nigdy nie sięgaj po życie, które jest dla ciebie za duże. Albo sama urośniesz, żeby je wypełnić, albo musisz je skurczyć, żeby zaczęło do ciebie pasować. [s. 585]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz